Czy można być warszawiakiem z urodzenia i przepadać za Krakowem? I dlaczego to Kraków odegrał tak ważną rolę w życiu Adama Michnika?
Są ludzie, których nie sposób zamknąć w jednej biografii. Są też przyjaźnie, których nie da się wytłumaczyć bez opowieści o historii, polityce, literaturze i paru nieprzespanych nocach. A kiedy do tego dochodzi Kraków – robi się naprawdę ciekawie!
Będzie o człowieku, który przez dziesięciolecia współtworzył polską historię, budził podziw i sprzeciw, prowokował do myślenia i nigdy nie należał do tych, którzy dla świętego spokoju wolą milczeć. Ale będzie też o Krakowie. O mieście niezwykłych przyjaźni, wielkich sporów, intelektualnych buntowników i ludzi, którzy potrafili traktować rozmowę jako jedną z najważniejszych przygód życia.
Wśród uczestników wieczoru:
Adam Michnik – historyk, publicysta, jeden z najważniejszych uczestników demokratycznej opozycji w PRL, współtwórca i wieloletni redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”.
Jarosław Kurski – autor wywiadu-rzeki z Michnikiem „Adam, syn Ozjasza” (wyd. Agora)
Rafał Woźnowski – autor książki „Adam Michnik. Polityk czy myśliciel-moralista?” (wyd. Universitas)
Spotkanie poprowadzą:
Witold Bereś – pisarz, dziennikarz, redaktor naczelny „Krakowa i Świata”.
Krzysztof Burnetko – dziennikarz, publicysta, autor książek i rozmów o najnowszej historii Polski.
Katarzyna Wójcik – uczestniczka spotkania, współtworząca opowieść o krakowskich związkach jubilata.
Spotkanie ociepli muzycznie Adam Niedzielin a wokalnie doda mu blasku Magda Brudzińska.
Wieczór poprowadzi Paulina Filipiec („Kraków i Świat”)
W j. polskim.
Obowiązują zaproszenia i bezpłatne wejściówki.
Żydowskie Muzeum Galicja
Galicja, Kraków i Świat: Adam Michnik po krakosku
Tickets
Sold by: app.evenea.pl
Go to app.evenea.pl ↗You will be redirected to the partner's website in a new tab.
Czy można być warszawiakiem z urodzenia i przepadać za Krakowem? I dlaczego to Kraków odegrał tak ważną rolę w życiu Adama Michnika?
About the event
Comments
Log in to add a comment
Log in
No comments yet
Be the first to comment