Są takie dni, kiedy cały czas idzie się pod wiatr. Myśli nie chcą zwolnić, emocje zmieniają kierunek, a zwykłe sprawy wymagają więcej wysiłku niż zazwyczaj. Właśnie z takich doświadczeń wyrasta „Wieje”, debiutancki album maksa.tachasiuka, który stanie się punktem wyjścia do jego koncertu we Wrocławiu. Tytuł nie jest wyłącznie pogodową metaforą. Jak mówił artysta w wywiadzie dla „Zwierciadła”, wiatr symbolizuje opór, z którym trzeba się mierzyć, żeby iść dalej.
Wydany 17 kwietnia 2026 roku album to próba uporządkowania tego, co nie zawsze daje się łatwo nazwać. Maks opowiada o lęku przed przemijaniem, przeciążeniu bodźcami i szukaniu własnego miejsca w świecie, który nieustannie przyspiesza. Nie robi tego jednak w formie gotowych odpowiedzi. Zamiast nich proponuje osobiste teksty, w których można odnaleźć własne emocje i doświadczenia.
Szczególnie wyraźnie słychać to w utworach „Zły, najgorszy sen”, „Nigdy się nie starzej” i „Bez”. Tworzą one opowieść o przemijaniu, prowadzącą od strachu, przez próbę wyparcia, aż po akceptację. Całość spina charakterystyczne dla artysty połączenie intymności singer-songwritera z minimalistyczną produkcją, elektroniką i melodyjnością indie popu. Maks sam pisze, komponuje, wykonuje i produkuje swoje utwory, dzięki czemu „Wieje” pozostaje bardzo osobistą, autorską wypowiedzią.
Na żywo ta historia zyskuje kolejny wymiar. Piosenki, które zaczynają się od bardzo osobistych przeżyć, mogą przecież uruchamiać zupełnie różne skojarzenia. I właśnie w tym tkwi siła muzyki maksa.tachasiuka: nie zamyka słuchaczy w jednej interpretacji, ale daje im przestrzeń na własne znaczenia.
W rozmowie z Radiem UWM FM artysta powiedział: Lubię, kiedy ludzie mogą przyjmować muzykę tak, jak im wygodnie. Trudno o lepszy punkt wyjścia do tego koncertu. Nie trzeba przychodzić z gotową interpretacją ani znać każdej piosenki. Wystarczy dać się poprowadzić muzyce i sprawdzić, które historie zabrzmią najbliżej.
Za maksem.tachasiukiem stoi już całkiem pokaźny zestaw muzycznych przystanków. W 2025 roku zdobył Nagrodę Publiczności w plebiscycie Sanki „Gazety Wyborczej”, a rok później otrzymał Odkrycie Empiku 2025 w kategorii Muzyka. Został również wskazany przez „Gazetę Wyborczą” jako jedno z 10 odkryć polskiej muzyki 2025 roku.
Na koncertowej mapie artysty znalazły się między innymi Next Fest, Open’er Festival, BitterSweet Festival, Męskie Granie, Erste Letnie Brzmienia i Great September. Wystąpił także w telewizyjnym koncercie „Debiuty” podczas 62. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Już niedługo w Firleju będzie okazja, żeby posłuchać „Wieje” na żywo i przekonać się, co z tej opowieści zostanie z nami na dłużej.
Firlej
maks.tachasiuk „WIEJE TOUR”
Tickets
Sold by: bilet.strefakultury.pl
69 PLN
Go to bilet.strefakultury.pl ↗You will be redirected to the partner's website in a new tab.
Są takie dni, kiedy cały czas idzie się pod wiatr. Myśli nie chcą zwolnić, emocje zmieniają kierunek, a zwykłe sprawy wymagają więcej wysiłku niż zazwyczaj. Właśnie z takich doświadczeń wyrasta „Wieje”, debiutancki album maksa.tachasiuka, który stanie się punktem wyjścia do jego koncertu we Wrocławiu. Tytuł nie jest wyłącznie pogodową metaforą. Jak mówił artysta w wywiadzie dla „Zwierciadła”, wiatr symbolizuje opór, z którym trzeba się mierzyć, żeby iść dalej.
About the event
Comments
Log in to add a comment
Log in
No comments yet
Be the first to comment